Jest jeszcze jedna kwestia, którą poruszyłeś, i czuję się w obowiązku ją skomentować. Chodzi o twoją własną historię. Wiesz, historia każdej rodziny jest pełna złożoności, a trauma pojawia się w tak wielu różnych miejscach. I masz absolutną rację. Mam na myśli to, że istnieje mnóstwo naprawdę dobrych dowodów neuronaukowych na to, że istnieje fakt międzypokoleniowego przekazywania traumy.
Istnieje również rzeczywistość międzypokoleniowego przekazu odporności. Międzypokoleniowego przekazu przebudzenia. Ponieważ te same mechanizmy, które odpowiadają za traumę, jak już mówiliśmy, odpowiadają również za dobrostan i rozkwit. Możemy więc wykorzystać te mechanizmy. A ludzie będą zaczynać z różnych punktów wyjścia ze względu na swoją historię traumy.
Ale każdy człowiek ma wrodzoną zdolność do tych cech. I tak naprawdę, wiecie, mówię o tym, że rodzimy się, by być życzliwymi. I dla niektórych może to brzmieć jak szaleństwo w świecie, w którym żyjemy, ale dane są bardzo jednoznaczne. Jeśli spojrzymy na małe niemowlęta i porównamy ich skłonność do serdecznych, prospołecznych interakcji z interakcjami egoistycznymi i agresywnymi, dane są bardzo jednoznaczne.
I nie jest tak, że 55% niemowląt preferuje prospołeczność, a 45% inne. To około 95%. W zależności od badań, waha się to od 90 do 100 procent. To coś, z czym przychodzimy na świat. A więc kiedy siadamy lub aktywnie medytujemy i pielęgnujemy te cechy, nie rozwijamy ich od podstaw.
Nie próbujemy tworzyć czegoś od nowa, ale raczej zapoznajemy się z podstawową naturą naszego umysłu.
Kilka bardziej przydatnych fragmentów:
Medytacja nie tylko zmienia mózg, ale może również wpływać na ekspresję naszych genów. W większości przypadków geny, z którymi się rodzimy, będą nam towarzyszyć przez całe życie, ale stopień ekspresji każdego z nich może się zmieniać. Nazywa się to epigenetyką i wpływa nie tylko na Ciebie, ale i na Twoje potomstwo.
„Bardzo niedawne badania wskazują, że te zmiany epigenetyczne mogą być przekazywane przez co najmniej kilka pokoleń. Niektórzy z was słyszeli o międzypokoleniowej transmisji traumy, która z pewnością występuje. Epigenetyka jest po części mechanizmem za to odpowiedzialnym, i istnieją na to solidne dowody naukowe. Chciałbym zachęcić was do rozważenia możliwości epigenetycznej transmisji przebudzenia. Ten sam mechanizm – zupełnie inny rezultat. Ale wszystkie dane sugerują, że jest to możliwe”.
Jednym z bardziej kontrowersyjnych przełomów naukowych jest idea, że każdy człowiek rodzi się z wrodzoną, podstawową dobrocią. Badania pokazują, że przed ukończeniem trzeciego roku życia, kiedy zaczynają dominować ukryte uprzedzenia, wybieramy prospołeczne, życzliwe i współczujące interakcje zamiast egoistycznych lub agresywnych. Wzmacnianie tych dobrych cech poprzez medytację nie polega zatem na tworzeniu czegoś nowego, lecz na pielęgnowaniu podstawowej natury naszego umysłu i poznawaniu siebie jako osoby.
„Połączenie praktyk uważności i budowania więzi, praktyk miłującej dobroci i współczucia jest szczególnie skuteczne w redukcji ukrytych uprzedzeń. [...] Mamy moralny obowiązek wyposażyć nasze dzieci w umiejętności, które pozwolą im przeciwstawić się niszczycielskiemu wpływowi pewnych przekazów, które docierają do nich z mediów i innych źródeł, a które utrwalają te uprzedzenia. A te uprzedzenia, nawiasem mówiąc, leżą również u podstaw różnic w osiągnięciach w Stanach Zjednoczonych”.