[Poniżej znajduje się zredagowany zapis nieformalnego wystąpienia, które wygłosiłem na zjeździe ServiceSpace w 2016 roku. Wyrażam wdzięczność Anujowi za pracę włożoną w przygotowanie zapisu.]
Będę trochę systemowo, teleskopowo, mów

Jedną z rzeczy, o których często mówię, jest, jak to nazywam, luka w zarządzaniu wykładniczym. Technologia rozwija się wykładniczo, a możliwości naszych ram zarządzania w najlepszym razie nieznacznie rosną, jeśli nie maleją. Mamy do czynienia z luką w zarządzaniu wykładniczym i jedynym sposobem na jej wypełnienie jest nie tylko praca tam, gdzie pracowałem przez całą karierę, czyli w ramach tych ram zarządzania, ale także tam, gdzie działa ServiceSpace – czyli w ramach tej luki. Widzę rozwój większej liczby systemów zarządzania peer-to-peer, a ostatecznie samorządności, która będzie musiała wypełnić tę lukę. Nie widzę sposobu, w jaki te odgórne systemy zarządzania mogłyby nadal zarządzać tą świadomością i przepływem. Widzę prawdziwą innowacyjną pracę tam, gdzie działa ServiceSpace… i myślę, że wiele z naszych przyszłych działań powinno koncentrować się na świadomości warunków zewnętrznych, różnych systemach, które nas ograniczają, zrozumieniu, jak umiejętnie wykorzystać ich zasady przeciwko nim i zaangażowaniu się w artykułowanie zmiany. Nie chodzi tylko o bycie zmianą, ale także o jej ukierunkowanie i artykułowanie. To historia mnie, historia nas, a także historia teraźniejszości.
Zakończę stwierdzeniem, które wielokrotnie powtarzałem. Z mojego doświadczenia wynika, że: „Od Sądu Najwyższego do Białego Domu, w końcu znalazłem odpowiedni dom”. [ Uwaga: zdjęcie poniżej przedstawia dom/miejsce, w którym w Santa Clara rozpoczęły się i nadal odbywają się Kręgi Awakin, i gdzie powstała firma ServiceSpace.]
